8 gru 2010

bardziej dodatki niż zabawki

Natalia poleciła taki link: babyid
to bardziej dodatki do pokuju niż zabawki, ale to też pomysł na prezent :)

kilka zabawek i książeczek prosto z Olsztyna od Karoliny :)

Postanowiłam chociaż wirtualnie przyłączyć się i podzielić tym co mi do głowy przychodzi :) Na pierwszym miejscu umieszczam książki, były, są i będą zawsze w moim życiu i mam nadzieję, że wkrótce mój synek także je pokocha.

Mój "namber łan" :
kawał dzieciństwa, powraca w szkole, a czasem niespodziewanie i w życiu codziennym, jakiś cytat, skojarzenie, teraz coraz częściej, dzięki synkowi. Podobno od lat 4-6, a nawet niektóre wiersze figurują chyba jako lektura szkolna. Ja ośmielam się stwierdzić że nie jest za wcześnie i za późno na te zabawne wierszyki :). 

Lokomotywa-i-inne..._Julian-Tuwimkto z nas tego nie zna? Plus legendarne ilustracje J.M.Szancera

Przepiękna historia, może zauroczyć nie tylko dziecko, ale i rodziców.

Tym razem coś dla małego uszka:
Przepiękne kołysanki, w najlepszym stylu. mój synek ma prawie 5 miesięcy, słuchamy ich co wieczór i naprawdę widać jak je lubi. Myślę, że i rodzice polubią je z łatwością. POLECAM gorąco.

"To se ne wrati" mawiają nasi sąsiedzi, a jednak czasem "se wrati". Kochane Muminki, plus magiczny głos Gustawa Holoubka - narratora, wśród aktorów legendarna Ryszarda Hanin, wspaniałe piosenki, a wśród nich śpiewana przez Krystynę Prońko "Senna Kołysanka" - najpiękniejsza jaką słyszałam.

Co do zabawek, czasem zaglądam na te strony i szukam inspiracji :

7 gru 2010

książka: Miasteczko MAMOKO 1,5+

tym razem książka.
podobno jest od 3 do 6 lat (tak wyczytałam w jakiejś recenzji), ale moje dziecię - Pol (rok i dziewięć) ogląda książeczkę z przejęciem od kiedy ją sobie z półki wyciągnął w księgarni parę miesięcy temu.
nie ma słów w książce. za to na każdej "rozkłądówce" jest mnóstwo zwierzątek w różnych sytuacjach w mieście Mamoko. każda postać ma swoją własną historię, którą można prześledzić strona po stronie. postaci jest kilkanaście albo więcej, więc oglądanie i opowiadanie trwa w nieskończoność. polecam!

5 gru 2010

owoce z materiału - IKEA (cena ok. 20 zł)

od maluchów, które już chwytają  po ... ho ho ho, nawet ja bym się z chęcią w sklep zabawiła!
bardzo podoba mi się pomysł uszycia z materiału owoców, warzyw i słodyczy (też są!).
mój półtoraroczny syn Pol chętnie udawał, że gryzie banana bądź arbuza, które to owoce w rzeczywistości dobrze znał. a ja pierwszy raz widziałam jak Młody coś robi "na niby" :)
owoce w IKEA